Pokazywanie postów oznaczonych etykietą China glaze. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą China glaze. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 20 kwietnia 2015

Spring love

Wybaczcie, że długo nie pisałam, ale muszę się przyznać, że ostatnio nie idzie mi to pisanie. Co do paznokci to ciągle je zmieniam, maluje, ozdabiam, ale jeśli przychodzi do pisania.. włącza mi się leń.
Dziś też nie będzie dużo tekstu, ale będzie zaległe zdobienie, które robiłam jakoś w lutym ;D
Jak na (wtedy) zimę to całkiem wiosenne kolory użyłam ;-)
China glaze Fell the breeze i Astor nr 293 to kolory, w których się zakochałam!
Malowane ręcznie łabędzie i serduszka - niebieskie malowane, a białe stemplowane.
Takie miłosne paznokcie (walentynkowe) dziś też pasują, bo w końcu wiosna to pora miłosna, czy nie tak? :-)



Czujecie wiosną więcej motylków w brzuchu ? :-)

czwartek, 26 marca 2015

Water marble - Projekt NAILART

Cóż mogę powiedzieć.. water marble to najbardziej brudna metoda zdobienia paznokci jaką kiedykolwiek próbowałam!
Plusem mojej dzisiejszej próby jest jedynie fakt, że w ogóle cokolwiek mi wyszło ;-))
Ale na prawdę! Bałaganu się tworzy co niemiara! I do tego jeszcze to zmywanie skórek.. !! To metoda dla cierpliwych.. więc pewnie nie prędko ją u mnie zobaczycie.
Skąd ten cały bałagan? - Water Marble to 7 Tydzień w Projekcie NAILART u sabi-nails, -  gdyby nie to, to nigdy bym chyba nie spróbowała tej metody ;-)

Ja użyłam do Water Marble zwykłej, zimnej wody z czajnika, paluszki okleiłam taśmą klejącą i maczałam :D

Użyłam 3 lakierów: 
Essie - Strut Your Stuff, 
China Glaze - Be More Pacific, 
China Glaze - Feel The Breeze

Wg mnie kolorystycznie wyszło na prawdę fajne połączenie :-))
Jak Wam się podoba?
Lubicie tą metodę?

 



To był super projekt i fajnie było spróbować swoich sił w różnych metodach :-) 
Aż szkoda, że to już koniec!

sobota, 14 marca 2015

Icon Nails

To dopiero było wyzwanie! 
Temat tego tygodnia u sabi-nails to icon nails, czyli bajkowa kraina. W głowie miałam wiele pomysłów, aczkolwiek moje wykonanie pozostawiało trochę do życzenia.. ze względu, że nie zdążyłabym już nic więcej zrobić poprzestałam na tych dwóch moich próbach, którymi dzisiaj się z wami podzielę :)
Łatwo nie było!
Od początku chciałam Freda Flinstona, bo nie wiem skąd i jak, ale na ostatnich (jakże ciekawych) zajęciach na uczelni stworzyłam taki o to rysunek Flinstonów.
Na paznokciach niestety tak dobrze mi nie poszło..



Potem spróbowałam z bajką Laboratorium Dextera i jak sami (mam nadzieję) zauważycie zdecydowanie lepiej poszło mi malowanie LEWĄ ręką O_o  
Co do prawej dłoni.. no ja się za każdym razem śmieję jak to widzę, a zwłaszcza tą kosmitkę, która miała być Dee Dee :D



Znacie te bajki? :) Które mani lepsze? Dexter or Fred?


Kochani, jeśli czekacie na wyniki rozdania to jutro rano zostaną ogłoszone!
Ja już wiem kto wygrał, ale ciii.. poczekajcie do jutra :)

poniedziałek, 10 listopada 2014

W tęczy - China glaze i Astor


Zdjęcia zrobiłam już kilka tygodni temu, ale musiały swoje odleżeć, żeby znalazły się na blogu ;-)) Krótkie paznokcie są coraz dłuższe, co mnie bardzo cieszy, bo jakoś wena rzadko mnie odwiedza odkąd je obcięłam. 
Zdobienie wymagało ode mnie trochę cierpliwości ze względu na naklejanie i odklejanie tasiemek. 
Do stworzenia tęczy użyłam czterech lakierów:
China glaze - Feel The Breeze
China glaze - Be More Pacific
Astor - 299 Indian Citrus
Astor - 293 Igligli Water
Jako bazę posłużył mi biały lakier od Cleme Cosmetics, ale niestety jedna warstwa pozostawiła prześwity, które gdzieniegdzie można było zauważyć.
I chyba najlepiej zdobienie wyszło na kciuku, bo kolory pięknie się zmieszały ze sobą :-)









piątek, 31 października 2014

Halloween - Celebruj Chwile

Nie wszyscy obchodzą halloween, dużo jest przeciwników tego święta. 
Ja nie mam zdania, myślę, że to fajna okazja, żeby się pobawić, poprzebierać, albo po prostu.. pomalować paznokcie :-))
Moje halloweenowe zdobienia zrobione są do Projektu Celebruj Chwilę -> tutaj



Lakier, który użyłam do pierwszego zdobienia wygrałam jakiś czas temu w konkursie Cleme. Każdy kolor zamiast numerka, posiada nazwę i są to imiona. Dzisiejsza czerwień nosi nazwę Isabelle.
Jako bazę pod "krew" użyłam Essie Sand Tropez.

Druga propozycja to biel Sally Hansen, farbki akrylowe i kwiaty
Trzecia - China Glaze Be More Pacific i farbki :-))

Która podoba Wam się najbardziej? :-)