Nie wszyscy obchodzą halloween, dużo jest przeciwników tego święta.
Ja nie mam zdania, myślę, że to fajna okazja, żeby się pobawić, poprzebierać, albo po prostu.. pomalować paznokcie :-))
Lakier, który użyłam do pierwszego zdobienia wygrałam jakiś czas temu w konkursie Cleme. Każdy kolor zamiast numerka, posiada nazwę i są to imiona. Dzisiejsza czerwień nosi nazwę Isabelle.
Jako bazę pod "krew" użyłam Essie Sand Tropez.
