Lato się skończyło, więc może będzie więcej czasu na bloga. Dziś wyjątkowo nie będzie żadnego zdobienia, bo chciałabym pokazać dwa śliczne lakiery, które wygrałam w jakimś konkursie.
W rolach głównych: Rimmel 270 Sweet Retreat i Rimmel 408 Peachella.
Połączenie tych lakierów jak dla mnie jest idealne, takie cukierkowe i słodkie :-)
Lakiery mają świetne krycie, szybko wysychają i mają bardzo fajne szerokie pędzelki, lekko zaokrąglone na końcach.
Myślę, że lakiery same się bronią swoimi kolorami, więc po co jakieś zdobienia? :-)
Te błyszczące drobinki na paznokciach to Vipera Cosmetics Belcanto.
Tutaj troszkę inne połączenie tych cukierków :-))
A na koniec moja psina nad morzem ze swoją pepą :-))
Równie słodka jak lakiery!