Dziś pierwszy dzień wiosny, jak spędzacie ten dzień?
Topicie marzannę? :-)
Wiosna kojarzy mi się z zielenią, może trochę jaśniejszą niż dziś u mnie zobaczycie, ale z zielenią. Dzisiejsza zieleń jest taka seledynowa, a nawet kameleonowa w świetle słonecznym. Szalenie mi się podoba, bo ma w sobie miliony złotych drobinek.
A mowa dziś o Miss X nr. 239, 8 ml.
Do pełnego krycia wystarczą dwie warstwy lakieru. Buteleczka jest mała, kwadratowa, więc i pędzelek jest krótki, ale włosie ma prosto ścięte. Bardzo mi się dobrze malowało tym lakierem, nie rozlewa się na skórki i szybko wysycha.
Myślę, że jego głównym atutem jest nietuzinkowy kolor.
Lakieru solo nie pokryłam żadnym topem. O trwałości nie napiszę, bo to sprawa indywidualna.
Ja swój lakier kupiłam na www.strefaurody.pl
Macie w swoich zbiorach lakiery Miss X?
W ogóle lubicie zielony kolor na paznokciach? :-)