Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Models Own. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Models Own. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 27 lipca 2015

Neon Models own

Czas tak szybko leci, że nawet nie wiem gdzie on mi ucieka, ciągle coś do załatwienia, zrobienia, obmyślenia, a post na blogu sam się nie napisze przecież!
Znajdując małą chwilę zapraszam Was na moje ukochane piórka, które mogłabym nosić non stop i malować na milion sposobów i kolorów :)
Dzisiaj użyłam lakiery: Models Own Flip Flop oraz Sally Hansen White On.
Modelka choć taka piękna dzięki kolorowi, to okropna jeśli chodzi o aplikację.. przebarwia płytkę, smuży, trudno się nakłada. Jednym słowem: nie lubi mnie :) !







Czy ten neonek nie jest cudowny? :)

piątek, 6 marca 2015

OP ART NAILS

Patrzę na swoje paznokcie i patrzę.. tak się zastanawiam czy aby na pewno mam na paznokciach OP ART? :D
Nie jestem tego pewna, ale przyjmijmy, że tak, bo nie wiem czy zdążę jeszcze coś innego zmalować.
Ten tydzień w Projekcie NAILART to Lekcja Geometrii, czyli Op Art.
Początkowo chciałam postawić na black and white, ale moja tęsknota za latem i słońcem sprawiła, że jednak wybrałam neonowe kolory :-)
Do stworzenia letniego tła użyłam Orly Glowstick, Orly Skinny Dip, Orly Beach Cruiser, Orly Melt Your Popsicle, oraz Models Own Flip Flop.

Kółeczka stworzyłam przy pomocy płytki BP-21.
Bardzo mi się spodobało takie letnie tło, a kółeczka dodały zdobieniu geometryczny kształt :-)







czwartek, 12 lutego 2015

Stemplowanie - Projekt NAILART

Pierwszy tydzień Projektu u Sabi-nails to Odbijany, czyli stemple. 
Ostatnio stemple królują na moich paznokciach, z powodu kupienia nowych blaszek, a poza tym to super pomysł na szybkie ozdobienie paznokci :)
Dzisiejsze zdobienie przez kolory kojarzy mi się z zimową porą, choć wzorki to kwiaty w koronce ;-)

Lakier bazowy to moja pierwsza modelka <3
Zakupiłam ją jakoś w grudniu, ale dopiero teraz użyłam.
Zakochałam się w tym kolorze, jest cudny, choć na dzisiejszych zdjęciach kiepsko go widać, bo został trochę przyćmiony wzorkami. Ale w pracy kiedy nosiłam go solo ciągle był komplementowany! :))
Na paznokciach mam dwie warstwy. Nakładanie pierwszej to była tragedia.. lakier się rozlewał i zupełnie nie chciał ze mną współpracować, dopiero druga warstwa nakładała się lepiej. Mogłam odetchnąć z ulgą, bo myślałam już że wyrzuciłam pieniądze w błoto..
Na szczęście kolor lakieru wybacza te wszystkie niedogodności związane z nakładaniem pierwszej warstwy ;-)